Jelonek Julek i ślady na śniegu

DSC_0204

Choć śniegu nadal nie ma, na jednym z naszych spotkań mogliśmy poczuć się bardzo zimowo. Poznaliśmy przygodę małego Jelonka Julka, który wraz ze swoim tatą w pewien mroźny dzień podążał śladami pozostawionymi na śniegu. Dokąd go zaprowadziły? I co w nich było szczególnego? Dowiecie się z książeczki Ślady na śniegu Wydawnictwa Zielona SowaDSC_0203DSC_0202

Po wspólnym czytaniu, skakaniu przez śnieżne zaspy, przedzieraniu przez leśne chaszcze, dotarliśmy na przyjęcie urodzinowe Julka, gdzie czekał na nas tort i świeczki do zdmuchiwania. Oczyściliśmy także zabrudzony śnieg i odciskaliśmy na nim ślady rączek. Na koniec każde dziecko przygotowało kolorowy tort urodzinowy dla naszego bohatera. Paluszki ćwiczyły się przy lepieniu plastelinowych ozdób, a przyjemna w dotyku mąka z dosypką makaronu i ciecierzycy dostarczyła doskonałej zabawy i wielu wrażeń sensorycznych.

 DSC_0222 DSC_0225 DSC_0223

DSC_0232 DSC_0229

 

Serdecznie zapraszam na kolejne spotkania – we czwartki o 17.30 w sali zabaw Fikolandia. Czekam na Wasze zapisy na kontakt@malywielkiskarb.pl Pozdrawiam zimowo:)

Na deszczowy listopad

Za oknem szaro, buro i deszczowo… Dobrze mieć ze sobą parasol:) Na ostatnich Zabawoczytankach, to właśnie on stanowił centrum spotkania – Parasol Marii Konopnickiej. Na początku było bardzo pogodnie i śmiesznie, ale gdy nadeszła burza z piorunami i grzmotami, zrobiło się trochę groźnie i niebezpiecznie…

9

Po wspólnym czytaniu nauczyliśmy się deszczowej piosenki z pokazywaniem oraz bawiliśmy się w żabki, które kryły się przed ulewą pod wielkim parasolem. Udało nam się także złapać trochę „deszczowych kropelek”, które przekładaliśmy do różnych pojemników, rozgniataliśmy paluszkami i zamienialiśmy w śnieg – bezcenne doznania sensoryczne, polecam małym i dużym. Myślę, że to by mogło trwać bez końca… :)

 1382Przy stolikach malowaliśmy parasole i odciskaliśmy krople deszczu ziemniaczanymi stemplami. Jesień z takimi kolorowymi parasolami i równie wielobarwnym  deszczem, byłaby zapewne przyjemniejsza, zwłaszcza w te zimne i pochmurne dni :)107 5  46

Serdecznie zapraszam na kolejne spotkanie już 25 listopada we środę o godzinie 17.30 w Fikolandii przy ul. Określonej 2 w Warszawie. Chętnych proszę o kontakt na kontakt@malywielkiskarb.pl Szczegóły dotyczące zajęć dostępne są tu :)

Pozdrawiam serdecznie i życzę samych kolorowych dni:)

Stacja Gilgotkowo!!!

Kolejne Zabawoczytanki za nami. Tym razem towarzyszyła nam książeczka Jedzie pociąg z daleka. W bardzo ciekawej formie tekst znanej piosenki prezentuje Wydawnictwo Muchomor (do kupienia tu). Kolażowe ilustracje Ewy Kozyry-Pawlak pozwoliły nam snuć opowieść o podróżowaniu pociągiem, jego poszczególnych częściach a także o tłumie, pasażerach i konduktorze, który okazał się jednak łaskawy…

11

Nie zabrakło wspólnego śpiewania i muzykowania – za instrumenty posłużyły nam między innymi miski, łyżki, słoiki i grzechotki. Było głośno i radośnie! Nasz pociąg zatrzymywał się na przeróżnych stacjach – byliśmy w Gilgotkowie, Szczypinie, Głaskownikach… Co tam się działo, wiedzą Ci, co byli, reszta może się domyślać :) (podpowiem, że inspiracją była książka Melchiora Wańkowicza Ziele na kraterze, którą polecam wszystkim rodzicom).

1 2 3 4

Ostatecznie konduktor zabrał nas do Warszawy, gdzie na dzieci czekały puzzle (starszaki same je wykonały) oraz zadanie plastyczne. Pachnące majerankiem, bazylią i kminkiem pociągi buchały parą z waty, po czym odwiozły wszystkich w krainę szaleństw kulkowo-trampolinowych.

59 8 7 6Kolejne Zabawoczytanki już we czwartek 19 listopada o 17.00 w Fikolandii. Zapraszam serdecznie i czekam na zgłoszenia: kontakt@malywielkiskarb.pl

Pajączek

Na ostatnim spotkaniu zaprzyjaźniliśmy się z Pajączkiem z kolejnej opowieści Erica Carle’a. Książeczka jest wydana w podobnym stylu jak „Bardzo głodna gąsienica”, z którą spotkaliśmy się na poprzednich zajęciach – nie ma w niej co prawda dziurek, w które można wkładać paluszki, ale ma za to wypukłe elementy, które dziecko może wyczuć opuszkami. Prosta historia opowiada o tym, jak to pewien Pajączek tkał swoją sieć… A także o tym, na czym mijają dni innym zwierzętom. Tak więc Krowa muuuuczy i zaprasza na świeżą trawę, Koza meeeczy i zachęca do brykania w ogrodzie, a chrumchrumkająca Świnia proponuje błotną kąpiel. Inne zwierzaki także zapraszają Pajączka do swoich ulubionych zajęć, ale on nie daje się odwieść od swojego zadania i dalej spokojnie snuje swoją nić… Aż do ostatniej strony, gdzie sieć jest skończona, a główny bohater śpi po zjedzeniu muchy. Rewelacyjna książeczka do wspólnego czytania i naśladowania, przy okazji przedstawiająca charakterystyczne zachowania domowych zwierząt. Pozycja wydana w formacie ok. 18×13 cm, z grubymi stronami, do nabycia na stronie Wydawnictwa Tatarak.

10

Na zajęciach było wspólne czytanie, ale także muczenie, miauczenie, szczekanie, beczenie, meczenie, pianie i wiele, wiele innych ciekawych dźwięków. Udało nam się także upleść własną pajęczą sieć oraz zwołać wszystkie zwierzaki, które rozbiegły się po podłodze – nie było to łatwe, bo tak jak Pajączek trochę przysnęliśmy… i dopiero na dźwięk gwizdka wstawaliśmy z naszych poduszek i głośno wołaliśmy po zwierzęcemu.

Na koniec każdy Maluch stworzył swojego Pajączka. Było także dużo radości z przygotowywania masy solnej oraz goździkowe aromaty i gilgotki włochatymi pajęczymi nóżkami. 31  28 547

Może i Wy spróbujecie zrobić takiego pajączka? Doskonała zabawa sensoryczna! Polecam i powodzenia :)

 Przepis na masę solną:

1 szklanka mąki

1 szklanka soli

1/3 szklanki wody

1 łyżka oliwy

opcjonalnie barwniki spożywcze

9

Zapraszam także na kolejne nasze spotkanie, które odbędzie się już 12 listopada o godzinie 17.00 w sali zabaw Fikolandia. Więcej informacji tu.

Pozdrawiam!

Bardzo głodna gąsienica

Udało się! Zabawoczytanki ruszyły :) Podejrzewam, że zdjęcia pięknie oddałyby klimat spotkania – zwłaszcza radość dzieci, które pierwszy raz miały do czynienia z farbami oraz dumę w oczach mam zapatrzonych w skupione Maluchy – niestety awaria aparatu skazuje Was Drodzy na uruchomienie wyobraźni… Na jej rozruch zamieszczam kilka ujęć zrobionych telefonem i obiecuję poprawę :) A jeśli chcecie się przekonać, jak to u nas jest naprawdę, zapraszam na kolejne spotkania – najbliższe Zabawoczytanki już we wtorek 3 listopada o 17.00 w Fikolandii. Szczegóły dotyczące zgłoszeń znajdziecie tu.

Na pierwszym spotkaniu dzieci poznały Bardzo głodną gąsienicę Erica Carle’a. Książeczka jest nietypowa – ma strony różnej wielkości, dodatkowo wiele w niej wygryzionych przez wygłodniałą bohaterkę dziurek, w które idealnie wpasowują się dziecięce paluszki. To najbardziej znana książka tego autora i choć powstała w 1969 roku, nadal przyciąga małych czytelników. Zawarta w niej historia w prosty sposób mówi o prostych rzeczach, a przy okazji porządkuje wiele spraw w dziecięcym świecie – poznajemy cykl rozwojowy motyla, dni tygodnia, liczby, nazwy owoców. Można ją wykorzystać do wielu zabaw z dziećmi w różnym wieku. W Polsce została wydana w wersji tekturowej w dwóch rozmiarach przez Wydawnictwo TATARAK.

 6

Zabawoczytanki to czas czytania oraz zabawy. Czytanie już za pierwszym podejściem było wspólne – dzieci pokazywały paluszkami, jak maleńkie było jajo i jak ogromna zrobiła się gąsienica po tym, jak się najadła. Za drugim razem pokazywaliśmy także, jak nasza bohaterka się wykluwa i jak fruwają motyle. Następnie każde dziecko poczęstowało gąsienicę owocami, które zgodnie z kolejnością i ilością podaną w książce należało umieszczać na specjalnym talerzu.

7

Podczas zabaw ruchowych Maluchy udawały gąsienicę i przechodziły przez zielony tunel, a potem zamieniły się w motyle, które od czasu do czasu, gdy umilkł tamburyn, chowały się w objęciach swoich mam udających polne kwiaty.

Ostatnią część spotkania spędziliśmy przy stolikach, malując farbami piękne kolorowe motyle. Maluchy były pod wrażeniem i czuły się bardzo ważne i taaaakie duże – swoje miejsce przy stole, farby (dla niektórych pierwsze w życiu) i zadanie do wykonania to już poważna sprawa dla dwulatka. Przyszłe przedszkolaki malowały palcami i przy okazji poznawały nową konsystencję kisielowych farb. Na tych, którzy nie lubią brudzić rączek, czekały patyczki higieniczne. Powstały prace z dokładnie pokolorowanymi kółeczkami i takie malowane całą dłonią – wszystkie niezwykle barwne i niepowtarzalne!

1 2 3 4

Kisielowe farby

5Przygotowanie kisielowych farb jest bardzo proste i samo w sobie może być dobrą zabawą rozowjową. Potrzebna jest mąka ziemniaczna i barwniki spożywcze. Gotujemy wodę, następnie pokazujemy dziecku, co się z nią dzieje, gdy dodamy rozpuszczoną w zimnej wodzie skrobię ziemniaczaną. Bezbarwny kisiel rozlewamy do miseczek, a gdy trochę ostygnie, dodajemy barwniki spożywcze (mogą być takie do farbowania jajek) – w zależności od tego, ile kolorowego proszku dodamy, nasze farby będą jaśniejsze lub ciemniejsze. Warto spróbować i skusić się na malowanie także na ciepło.

Życzę powodzenia i pozdrawiam wszystkich jeszcze świątecznie. Do zobaczenia:)

Zabawoczytanki

Po długiej przerwie idzie nowe:) Powoli nabieramy wrześniowego rozpędu, choć choroby jakoś nas nie mogą opuścić… Ale ruszamy z nowymi spotkaniami – tym razem są one nastawione na aktywne uczestnictwo Maluchów i towarzyszących im opiekunów (mam, tatusiów, babć, cioć, opiekunek). plakat5.10

Już od 5 października zapraszam na popołudniowe Zabawoczytanki - zajęcia ogólnorozwojowe dla dzieci w wieku 2-3 lata, skupione wokół książek dla najmłodszych. Podczas spotkania Maluchy wysłuchają książkowej opowieści, a następnie wraz z jej bohaterami wezmą udział w ciekawych zabawach plastycznych, oraz muzyczno-ruchowych – nie zabraknie farb, plasteliny, wyklejanek, wierszyków, piosenek ani rymowanek. Zajęcia są doskonałą okazją, by wprowadzać Maluchy w fascynujący świat książek, rozbudzać dziecięcą wyobraźnię i kreatywność, wspomagać ogólny rozwój dziecka, przygotować przyszłego przedszkolaka do wejścia w grupę rówieśniczą oraz po prostu miło spędzić czas i budować z dzieckiem więź podczas wspólnie wykonywanych zadań.

Zapisy mailowe na adres: kontakt@malywielkiskarb.pl. Cena obejmuje 45 minut autorskich zajęć tematycznych oraz pół godziny zabawy dowolnej w sali Fikolandia.

ZAPRASZAM SERDECZNIE! Czekam na zgłoszenia.

Życzenia

Drogie Mamy! Na ostatnią chwilę – najlepsze życzenia dla nas wszystkich! Byśmy nieustannie odkrywały bogactwo macierzyństwa, miały mądrość, siłę i zdrowie na to wszystko, co ono przynosi, i żeby bycie mamą dawało nam radość i spełnienie. Miłości! U nas od wczoraj świętowanie Dnia Mamy, od soboty w ogóle imprezowe nastroje i… padłam;) I się wyspałam:) Prawdziwy Dzień Matki:)

Pozdrawiam serdecznie!

Gosia_słonie

Migawki z warsztatów

1Na początek proponuję ćwiczenie – napiszcie, jak zachowuje się dziecko przeżywające złość, zazdrość, rozczarowanie. Jak już to zrobicie, możecie przejść do kolejnej część zadania – napiszcie, jak Waszym zdaniem zachowuje się niegrzeczne dziecko. Czy Wam też pokrywają się odpowiedzi na powyższe pytania???

5

Takie właśnie ćwiczenie było wstępem do rozmowy o dziecięcych zachowaniach i uczuciach podczas warsztatów „Jak pokonać rodzicielską bezradność, gdy emocje biorą górę”, prowadzonych przez Sylwię Szpikowską na majowym spotkaniu dla Mam. Okazało się, że „niegrzeczne” dziecko, to w gruncie rzeczy dziecko, które przeżywa trudne emocje. Żeby zaś nauczyć się dobrego, akceptowalnego wyrażania uczuć, dzieci potrzebują wparcia rodziców – przychodzą do nas, byśmy im pokazali, co robić, a czego nie. Dzieci chcą uzyskać POMOC. W pewnym sensie przychodzą PO MOC, która pozwoli im radzić sobie z tym, co jest trudne i niezrozumiałe – a właśnie taki dla dzieci jest świat emocji. 

7

W drugiej części spotkania zastanawiałyśmy się, jak możemy wspierać dzieci i jak dać im tę moc do radzenia sobie z trudnymi uczuciami oraz nad tym, jak my rodzice okazujemy złość czy zdenerwowanie i jak to z kolei wpływa na dzieci.

Chociaż nie były to najłatwiejsze warunki do myślenia, słuchania i pracy warsztatowej, bo dzieciaki dokazywały na całego, spotkanie było bardzo udane i owocne. Mimo poczucia niedosytu – bo jednak to był tylko zarys i wstęp do ogromnego tematu – chyba każdej mamie udało się znaleźć coś dla siebie.

692 84

Myślę, że jeszcze będziemy wracać do tego tematu, bo wydaje mi się, że warto o tym mówić, dzielić się doświadczeniami i wspierać w rodzicielskich zmaganiach. Tymczasem już teraz zapraszam na kolejne spotkanie: 26 maja o godzinie 11.00 w sali zabaw „Fikolandia” – będziemy świętować Dzień Mamy, przyjrzymy przyjemnej stronie macierzyństwa, by na nowo odkryć radość, którą nam daje i by mieć jeszcze większą siłę do przeżywania tego, co jest w nim trudne i wymagające.

Pozdrawiam i do zobaczenia!

zbiorowo

Warsztat dotyczący emocji rodzicielskich

Serdecznie zapraszam na kolejne spotkanie dla Mam. Tym razem zatrzymamy się nad emocjami. Szczegóły dostępne są na plakacie.

Czekam na Wasze zgłoszenia. Myślę, że naprawdę warto przyjść, posłuchać, pomyśleć, poznać narzędzia, które pomogą radzić sobie z – nieobcą nam przecież – rodzicielską bezradnością.

Pozdrawiam i do zobaczenia!

plakat 12maja

Spotkanie Mam

Drogie Mamy!

Serdecznie zapraszam na kolejne spotkanie :) Poniżej plakat i dwa zdjęcia z poprzedniej mamusiowej kawki – mnie niestety nie było, ale temat nie został wyczerpany, więc liczę na owocną część drugą :). Tym razem inaczej, bo popołudniowo – my Mamy będziemy zadowolone, bo zapowiada się ciekawe spotkanie, dzieci zadowolone, bo poszaleją w kulkach, a i Tatusiowie też nie będą pewnie płakać z powodu spokojnego i cichego popołudnia, które będą mogli spędzić sami :) .

Pozdrawiam serdecznie i – mam nadzieję, że – DO ZOBACZENIA!

15kwietniaMamynet21